Suchy skafander AVATAR - opinia Tomasza Wciórki

Suchy skafander AVATAR - opinia Tomasza Wciórki

Poznajcie opinię Tomasza Wciórki, jednego z instruktorów nurkowania Black Angel Divers, na temat suchego skafandra AVATAR

 

"Przed skafandrem nurkowym stawiam spore wymagania. Używam go jako narzędzia pracy w bardzo różnych warunkach. Chlorowana woda w basenie, zamulone jezioro, słona woda Bałtyku czy wąski zacisk w jaskini. To warunki, które niekoniecznie gwarantują jego długą żywotność. Kluczowe pozostaje więc kilka spraw: niezawodność, odpowiednia wytrzymałość, komfort i wygoda użytkowania oraz dobry serwis. Pierwszy kontakt z AVATARem był bardzo pozytywny. Miękki, bardzo wygodny materiał nie krępujący ruchów. W wodzie nie czułem, że mam na sobie cokolwiek. Bardzo miłe uczucie i pozytywna zmiana. Założyłem szybko, że będzie to wakacyjny skafander na różnego rodzaju podróże i mało wymagające nurkowania. Założenie okazało się jednak z całkowicie błędne. Po wielomiesięcznych testach mogę śmiało stwierdzić, że skafander AVATAR spełnia wszystkie postawione przed nim wymagania. Nie spodziewałem się, że tak lekki i wygodny skafander będzie jednocześnie odpowiednio odporny na zużycie czy uszkodzenia i sprawdzi się w codziennym nurkowaniu w trakcie szkoleń i kursów. Dzięki oddychającej membranie nie wchodzę do wody mokry w słoneczne dni, co zdecydowanie ma duży wpływ na komfort podczas długich nurkowań. Niską wagę i małą objętość po złożeniu, na pewno docenią wszyscy podróżujący nurkowie. Zyskałem przynajmniej o 1/3 więcej miejsca w torbie na pozostały bagaż. W konsekwencji użytkowania AVATARa pozostałe moje skafandry wiszą nieużywane na wieszaku. Stały się ładnymi backupami. Jednej rzeczy nie miałem okazji sprawdzić. To jednak świadczy bardzo dobrze o produkcie. Mianowicie nie musiałem go wysyłać do serwisu."